Nie będę mogła pisać do 4 stycznia. Nie mam czasu, ale na Pokemonach coś będzie. Bardzo przepraszam. Wiecie jak to w święta....
niedziela, 23 listopada 2014
niedziela, 16 listopada 2014
Od Dannyego - Wielkie przyjęcie
Mary przytuliła mnie.
- Tak się cieszę, że jesteś - pocałowała mnie w policzek
- Opowiadałaś mi tyle o nim - rzekłem - Nie mogłem dłużej znieść twojej udręki
Odeszła ode mnie i przemówiła:
- Chodź Tako nie będzie z nami długo, pragnę teraz wyprawić przyjęcie na jego cześć. Zapraszam każdego.
Zaczęliśmy iść w stronę skały.
- Dziękuję - szepnął Tako do mnie
C.D.N
- Tak się cieszę, że jesteś - pocałowała mnie w policzek
- Opowiadałaś mi tyle o nim - rzekłem - Nie mogłem dłużej znieść twojej udręki
Odeszła ode mnie i przemówiła:
- Chodź Tako nie będzie z nami długo, pragnę teraz wyprawić przyjęcie na jego cześć. Zapraszam każdego.
Zaczęliśmy iść w stronę skały.
- Dziękuję - szepnął Tako do mnie
C.D.N
piątek, 14 listopada 2014
Od Mary - Wyjaśnienia
Wygoniliśmy tamtych z naszych terenów.
- Tako, co ty tu robisz? - zapytała Melody
- Ja.... Danny po mnie przyszedł. Mówił o atakach Tamriego.... Przepraszam, że udawałem, że nie żyję. Miałem własne królestwo....
- Królestwo? - zapytał Gabriel
- Tak, dlatego nie chciałem przyjść.
- Ale teraz tu zostaniesz? - zapytała Melody
- Nie ja muszę iść....
C.D.N
- Tako, co ty tu robisz? - zapytała Melody
- Ja.... Danny po mnie przyszedł. Mówił o atakach Tamriego.... Przepraszam, że udawałem, że nie żyję. Miałem własne królestwo....
- Królestwo? - zapytał Gabriel
- Tak, dlatego nie chciałem przyjść.
- Ale teraz tu zostaniesz? - zapytała Melody
- Nie ja muszę iść....
C.D.N
sobota, 8 listopada 2014
Od Gabriela (s. II)
Już nic nie rozumiałem. Danny, Tako? Skąd oni tu? I skąd ja tu?
- Gabriel!!!
Usłyszałem Melody. Odskoczyłem i zobaczyłem Arona. Chciał mnie walnąć. Byłem szybszy i ugryzłem go w łapę. Krzyknął i kulejąc odszedł.
- Dziękuję - powiedziałem do Melody
Uśmiechnęła się.
C.D.N
- Gabriel!!!
Usłyszałem Melody. Odskoczyłem i zobaczyłem Arona. Chciał mnie walnąć. Byłem szybszy i ugryzłem go w łapę. Krzyknął i kulejąc odszedł.
- Dziękuję - powiedziałem do Melody
Uśmiechnęła się.
C.D.N
poniedziałek, 3 listopada 2014
Od Melody (s.II)
-Tako!-Zawołałam zza niego.
-Melody co ty tu robisz i ty Tako.-zapytała nas Mary.
-Wasz przyjaciel tak się przedstawił zobaczył jak cię wpychają do wody i mnie znalazł.-zawołał Tako.
-Ale skąd wiedziałeś gdzie go szukać?-zapytałam.
-Kiedyś się spotkaliśmy i był trochę w moim stadzie.-zawołał Dany.
-Serio nie mówiłeś tego!-warknęła Mary.
-Bo się nie pytałaś!-zawołał z uśmiechem na pysku.
Potem Mary zawarczała na niego,w końcu zobaczyłam Arona z wystawionym pazurem który był za Gabrielem.
-Nie!!!!!-zawołałam aby ratować go.
C.D.N.
-Melody co ty tu robisz i ty Tako.-zapytała nas Mary.
-Wasz przyjaciel tak się przedstawił zobaczył jak cię wpychają do wody i mnie znalazł.-zawołał Tako.
-Ale skąd wiedziałeś gdzie go szukać?-zapytałam.
-Kiedyś się spotkaliśmy i był trochę w moim stadzie.-zawołał Dany.
-Serio nie mówiłeś tego!-warknęła Mary.
-Bo się nie pytałaś!-zawołał z uśmiechem na pysku.
Potem Mary zawarczała na niego,w końcu zobaczyłam Arona z wystawionym pazurem który był za Gabrielem.
-Nie!!!!!-zawołałam aby ratować go.
C.D.N.
Subskrybuj:
Posty (Atom)