poniedziałek, 29 czerwca 2015

Od Mary - Wojna

Nie wiem, czy zrobiłam dobrze. Wiem tyle, że muszę ubić ich. Ich wszystkich...
- Gotowi? - zapytałam ze skały
- Tak - odpowiedziało uzbrojone stado.
Melody nie była zadowolona, no nie dziwię się.
- Gabriel - zawołałam go - Biegnij zobaczyć, czy wrogie stado już jest gotowe... Też mieli zaatakować dziś.
Kiwnął głową i pobiegł. Obok mnie stał Danny. Smutny.  Zaczął padać deszcz. Zrobiło się nieprzyjemnie. Po jakimś czasie przybiegł Gabriel.
- Zaraz będą tutaj. - rzekł
- A więc na co czekamy! - krzyknęłam - Atak!
Lwy i gepardy zaczęły biec w stronę wrogich wojsk. Wiedziałam, że ta wojna będzie ostatnia. Musimy ich pokonać.
C.D.N

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Od Gabriela - Początki Wojny

Dziś jak zwykle rankami poszedłem na polowanie. Zaszedłem dalej niż zwykle... Pod sam wąwóz... Tam zobaczyłem Tamrai'ego. Trochę podsłuchałem, co mówi.
- Zaatakujemy za trzy dni. O świcie... Nie będą mieli szans się bronić...
Przestraszyłem się i uciekłem. Prosto do Mary. Muszę jej o tym powiedzieć!
- Mary! Mary! - krzyczałem
Lwica spojrzała na mnie.
- Co się stało? - zapytała
- Wojna! Tamari chcę zaatakować!
Opowiedziałem jej wszystko.
- Zwołać wojska. Zaatakujemy pierwsi. - Mary wydała rozkaz
- Ale jak to?! - krzyknęła Melody - My nie atakujemy...
- To się zmieni. Nie mogę ryzykować. - powiedziała Mary
C.D.N