środa, 30 lipca 2014

Od Danny'ego 1

Spojrzałem na piękną lwicę. Strasznie mi się podobała. Oprowadziłem ją po mojej dżungli. Dużo przy tym rozmawialiśmy.
- Podoba ci się tu? - zapytałem
- Tak - rzekła - Tu jest pięknie.
- Mi też się podoba, od razu po wyrzuceniu znalazłem to miejsce.
- Szkoda tylko, że to daleko od mojej skały.
- Wiem, na drugim końcu pustyni....
W tedy Mary zasmuciła się.
- Dlaczego jesteś taka smutna?
- Pewnie wszyscy myślą, że nie żyję....
C.D.N

poniedziałek, 28 lipca 2014

Od Mary 15

Biegłam już strasznie długo. Chciało mi się pić, ale nigdzie nawet małego jeziora. Przed sobą zobaczyłam Melody.
- Melody? - zapytałam - Skąd się tu wzięłaś?
Podeszłam do niej, ale to tylko fatamorgana. W pewnej chwili zobaczyłam przed sobą postać lwa. Nie wyglądał mi na znajomego.
- Ta pustynia mnie wykańcza! - rzekłam i zaczęłam iść w jego stronę. 
Myślałam, że zniknie, ale on się przywitał.....
- Jestem Danny. 
- To ty nie jesteś fatamorganą? - zdziwiłam się
- Jak widać; nie...
- Ja jestem Mary - przywitałam się
- Co tu robisz? - spytał
- Szukam brata..... A ty co? 
- Mieszkam kawałek drogi stąd. Może chcesz iść ze mną? Wyglądasz na zmęczoną....
- Z chęcią.
Zaczęliśmy iść. Samiec był biały i miał rudą grzywę. Trochę opowiedziałam mu o swoim życiu. On mi o jego. Został wyrzucony ze stada, przez jego brata. Byli bliźniakami. Jego brat, Char, zaatakował młodą Alfę w dawnym stadzie. Do winy się nie przyznał i wszytko spadło na Danny'ego.
C.D.N

sobota, 26 lipca 2014

Od Peter'a 1

My poszliśmy do Rzeki Słońca. Nie było to niebezpieczne miejsce. Było tam słonecznie i wesoło. Poszedłem tam ja, Łukasz(chodź nie miał iść), Hubert.
- Jakie są tu piękne antylopy - rzekłem
- Zgadzam się - powiedział Hubert
- No - odpowiedział Łukasz
- Może jakąś upolujemy? - zapytał Hubert
- Mary zabroniła, to są jakieś magiczne antylopy - przypomniałem
- No, ale jej tu nie ma - przyznał Łukasz
C.D.N

czwartek, 24 lipca 2014

Od Arona 3

- Już pewnie jest w połowie drogi - powiedział do mnie Tamari
- Zapewne...
- Będzie cud jak przeżyje - zaśmiał się
- Właśnie, chyba, że......
- Co chyba?!
- No nikt jeszcze nie był na końcu pustyni, a może tam jest jakieś jezioro...
Tamten się zaśmiał.
C.D.N

wtorek, 22 lipca 2014

Od Paulli 4

Byłam trochę przestraszona. Mary poszła sama na pustynie! A jak tam są człowieki?! Albo jeszcze gorsze rzeczy.....
- Dawno poszła?
- No, jakiś czas temu....
- Już jej nie dogonię - warknęłam
W pewnej chwili usłyszeliśmy ryk.
- Co to? - zaczęła dygotać Viktoria.
- Potwór - zażartowałam
W pewnej chwili wyskoczył przed nas wielki, czarny kocur.
C.D.N

niedziela, 20 lipca 2014

Od Melody 8

Pod rozkaz Mary zaczęliśmy iść do Dżungli Nocy.
- Daleko jeszcze? - pytał Gab
- Nie, już nie....
Po jakimś czasie doszliśmy, na szczęście od razu usłyszeliśmy głos Paulli.
- Co wy tu robicie?
Opowiedzieliśmy wszytko.
- Jak to?! - zdziwiła się Paulla - Po co ona w ogóle tam poszła?!
- Mówiła, że za Pustynią Iluzji nie był jeszcze żaden lew. Więc może poszedł tam Tako...
- Racja....
C.D.N

czwartek, 17 lipca 2014

Od Mary 14

Zaczęłam biec. Piach był gorący. Słońce przygrzewało. Byłam już w połowie drogi.
- Jak gorąco - mówiłam do siebie
Zaczęłam iść już powoli. Znalazłam jakąś piaskową jaskinie.
- Tu przenocuję.
W nocy była burza piaskowa. Piach zasypał mi wejście.
C.D.N

środa, 16 lipca 2014

Od Gabriela 10

Zaczęliśmy iść, ale w pewnej chwili Mary powiedziała:
- Najpierw wyślijmy ptaki.....
- Dlaczego? - zapytałem
- Jak nie będzie wody to nas poinformują.....
- Racja...
Wysłaliśmy ptaki, po jakimś czasie wróciły.
- Ja pójdę poszukać go sama - powiedziała Mary, gdy dowiedziała się, że nie ma wody.
- Ale ja chcę iść z tobą - powiedziałem
- Ja też!
- Idźcie do Dżungli Nocy, do Paulli... To rozkaz
Powiedziała i pobiegła....
C.D.N

poniedziałek, 14 lipca 2014

Od Tamairego 8

- A.... - zastanowiłem się
- Pumy do mnie! - krzyknąłem
- Tak panie? - spytały
- Na Pustynię Iluzji!
- To przecież tak daleko....
- I co z tego?! Musimy tam iść.
- Ale po co?
- Musimy spuścić wodę z każdego wodopoju na pustyni.
- Dlaczego?
- Tam jest Mary....
C.D.N 

piątek, 11 lipca 2014

Od Arona 2

- Już poszli - warknąłem do Tamariego
Pewnie ciekawi co mnie łączy z Tamarim? Jest moim Ojcem Chrzestnym.
- A więc poszli..... - zastanowił się - Może wiesz gdzie?
- Dżungla Nocy, Pustynia Iluzji, Rzeka Słońca, Łąka Rozkoszy - powiedział
- Hmmmmmm - rzekł - Gdzie poszła Mary?
- Pustynia Iluzji
- To daleko i to niebezpieczne miejsce
- Wiem, ale Mary powiedziała, że najsilniejsze lwy tam pójdą.
C.D.N 

czwartek, 10 lipca 2014

Od Olivii 3

- Czas ruszać - rzekła Mary
Ja szłam z Paulą i Victorią do Dżungli Nocy.
- Tam jest tak strasznie - bała się Vicki
- Zamknij się - warknęła Paula
- A bo co?! - krzyknęła
- Bo przyjdzie potwór i cie zje - postraszyła Paula
- Jaki potwór?!
C.D.N

poniedziałek, 7 lipca 2014

Od Mary 13

Jeszcze raz spojrzałam na swoje królestwo.
- Mary w jaką stronę idziemy?
- Pustynia Iluzji, mówi ci to coś?
- No nie..... Daleko to?
- Kawał drogi.........
Melody rozejrzała się.
- To idziemy?
- Tak - powiedział Gabriel
Zaczęliśmy iść. Słońce już zachodziło.
C.D.N

niedziela, 6 lipca 2014

Od Gabriela 9

Szedłem przez Wąwóz Zapomnienia. W pewnej chwili zauważyłem przewróconą Melody.
- Melody! Nic ci nie jest?
- Nie, nie...- powiedziała - Przewróciłam się...
- Pomóc Ci?
- Nie śpieszy mi się - powiedziała z dumą
- To nie idziesz w poszukiwaniu Tako?
- To dzisiaj?!
- No tak....
C.D.N

piątek, 4 lipca 2014

Od Melody 7

Szczerze mówiąc nie byłam pewna.
- Będziesz ją słuchać? - namawiał - No chodź.
- No dobra - zgodziłam się
Zaczęliśmy iść. Pokonaliśmy żywopłot.
- Jak tu strasznie - powiedziałam
Zajrzeliśmy. W pewnej chwili ktoś mnie zepchnął....
C.D.N

środa, 2 lipca 2014

Od Arona 1

- No to tam chodźmy - uśmiechnąłem się trochę złowieszczo do Melody
- Tam nie wolno - rzekłam
- A kto zakazał?
- No Mary
- To ty będziesz jej słuchać?! - zaśmiałem się
- No tak to moja siostra i królowa....
- No chodź! - rzekłem
- Ale po co?
- Bo tam fajnie...
- No nie wiem...
C.D.N