My poszliśmy do Rzeki Słońca. Nie było to niebezpieczne miejsce. Było tam słonecznie i wesoło. Poszedłem tam ja, Łukasz(chodź nie miał iść), Hubert.
- Jakie są tu piękne antylopy - rzekłem
- Zgadzam się - powiedział Hubert
- No - odpowiedział Łukasz
- Może jakąś upolujemy? - zapytał Hubert
- Mary zabroniła, to są jakieś magiczne antylopy - przypomniałem
- No, ale jej tu nie ma - przyznał Łukasz
C.D.N
- Jakie są tu piękne antylopy - rzekłem
- Zgadzam się - powiedział Hubert
- No - odpowiedział Łukasz
- Może jakąś upolujemy? - zapytał Hubert
- Mary zabroniła, to są jakieś magiczne antylopy - przypomniałem
- No, ale jej tu nie ma - przyznał Łukasz
C.D.N
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz