poniedziałek, 30 czerwca 2014

Od Tamariego 7

Dzisiaj leżałem spokojnie w mojej jaskini. W pewnej chwili przybiegł Kamil.
- Czego?! - warknąłem
- Mary.....
- Co Mary? - tym razem zapytałem z ciekawością
- ....i stado, gdzieś idą!
- Gdzie?
- Słyszałem, że odnaleźć Tako.
- Przecież Tako, on nie żyje! Zabiłem go!
- Nie on żyje! Byli w jakimś tam świecie duchów!
- Z skąd to wierz?
- Od Arona....
C.D.N

sobota, 28 czerwca 2014

Od Mary 12

Wszyscy wstali o świcie.
- Czas ruszać w drogę. - rzekłam
Każdy był już gotowy.
- Spotykamy się tu o zmierzchu. - wytłumaczyłam.
Podzieliłam nas też na zespoły. Ja, Melody i Gabriel byliśmy w jednym. Ja oczywiście wiedziałam gdzie jest Tako.
C.D.N


piątek, 27 czerwca 2014

Od Olivii 2

Siedziałam na skale. W pewnej chwili skoczył na mnie mój brat, Łukasz.
- Czego chcesz? - warknęłam
Mój młodszy brat zaczął się śmiać.
- Czego?
- A nic, nic.
Odszedł.
- Co to było? - zapytałam siebie
C.D.N



Przepraszam, że tak krótko, dziś koniec roku i idę na urodziny koleżanki. 

czwartek, 26 czerwca 2014

Od Paulli 3

Zaczęły się przygotowania do podróży. Każdy ćwiczył. Przecież nie wiadomo co nas tam spotka. Cały dzień czekałam na znak Mary.
Pod wieczór usłyszeliśmy ryk lwicy. Zebraliśmy się wokół skały.
- Jak wiecie - zaczęła
- Tako żyje! - krzyknęła Melody
- Melody, ciiii - rzekła Mary
Melody cofnęła się.
Mary zaczęła opowiadać plan.
- To wszyscy wiedzą o co chodzi?
- Tak
C.D.N

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Od Tamriego 5

- Nie udała się zasadzka na Mary - warczałem
- No wiesz... Gdyby nie te ptaszyska! - mówiły pumy
- To wasza wina! - krzyknąłem - Od razu mogliście ich zabić.
- Przepraszamy.... - rzekł Kamil
- Żeby mój własny syn był taką ciamajdą
- Ale tato....
- Zamknij się!
Wyszedłem z jaskini. Bawił się tam Zenek, mój drugi syn.
- Oj skarbie.... Ty będziesz lepszym synem, tak?
- Tak tato.
Zenek był wieku Keri.
C.D.N

sobota, 21 czerwca 2014

Od Melody 6

- Ahhhh, Aron - mówiłam - Cieszę się, że jesteś przy mnie.
- Też cię lubię - odrzekł
Siedzieliśmy na klifie.
- Jak tu bajecznie! - dodał
- Wiem.
Zaczęliśmy później spacerować.
- Miło być tu, a nie jak tam....
- Gdzie? - zdziwił się
- Wąwóz Zapomnienia.
- A wiem, mieszkają tam pumy!
- No tak...... Jest tam strasznie.
- Dobrze, że tera to miejsce jest ogrodzone zeribą.
C.D.N

czwartek, 19 czerwca 2014

Od Parissa 2

Biegaliśmy razem z Rodneyem po lesie. On okazał się super. Mary kazała nam wrócić o zmroku. A tu już noc. Było strasznie ciemno.
- Gdzie jesteśmy? - zapytał Rodney
- Nie wiem
Było strasznie ciemno. Nic nie widziałem.
- Prześpijmy się na tym drzewie.
Weszliśmy.
Rano, gdy wstaliśmy, zaczęliśmy szukać drogi do domu.
C.D.N

wtorek, 17 czerwca 2014

Od Gabriela 8

Byłem taki szczęśliwy! Nie mogłem się w prost doczekać. Ale coś popsuło mi humor. Melody i Aron. Razem. Od dawna wiedziałem, że są razem, ale nie mogłem się z tym pogodzić.
- Nie moja partia - rzekłem do siebie smutno.
Bardzo lubiłem Melody, ale ona jest z królewskiego rodu. Aron też. A ja? Normalny gepard. Co, że czarny... Nie jestem z królewskiego rodu! Było mi trochę żal.
- Czemu nie mogłem urodzić się księciem?
Spojrzałem w wodę. Było tam moje odbicie.
- Co jest ze mną nie tak? Zły kolor? Może charakter? Sam już nie wiem.....
Zacząłem iść przed siebie przez Sawannę. Cały czas myślałem o mnie i Melody.
- Gabriel co ty sobie wyobrażasz? - rozmawiałem sam ze sobą - Jak by wyglądały wasze dzieci? On przecież jest księżniczką..... Ach....
C.D.N 

niedziela, 15 czerwca 2014

Od Mary 11

Stanęłam przed dziećmi. Gdy Tamari zaczął się zbliżać zaatakowała go. Padł obolały na ziemię. Zaczęły nas atakować pumy.
- Mary! - krzyknęła Keri
Wskazała łapą na stado ptaków. Były to wszystkie gatunki z Sawanny. W pewnej chwil wylądowały przed nami. Zobaczyłam tam tego ptaka, któremu usztywniłam złamane skrzydło. Od jakiegoś już czasu latał.
-Teraz będziemy kwita.
Uśmiechnęłam się
- Uciekajcie - dodał
Zaczęliśmy uciekać. Oczywiście z Penelopą. Wróciliśmy do stada. Ptaki później. Żaden na szczęście nie zginął.
C.D.N

piątek, 13 czerwca 2014

Od Parissa 1

- Penelopa!
Kamil zaczął uciekać.
- Chodźmy do Mary - powiedziała Keri
Kiwnęliśmy głową. Mary spotkaliśmy przy wodopoju.
- Jak to!? - zdziwiła się
- No złapał ją....
- Trzeba ją znaleźć.
- Ale tak bez stada?
- Porazimy sobie
Zaczęliśmy biec. W końcu odnaleźliśmy Kamila. Stał na granicy stad.
- Oddaj Penelopę. - krzyknęła Mary
- O kogo my tu mamy? - zaśmiał się za nami Tamari - Królową Mary i Księcia Parissa.
Otoczyły nas pumy.
- Mary co teraz? - pisnąłem
C.D.N

środa, 11 czerwca 2014

Od Mary 10

- A jak ona coś wie? - rozmawiałam z Wielką Radą Lwów
Pewnie ciekawi o co chodzi? Wiem gdzie jest Tako.
- Nie wolno nikomu powiedzieć.
- No wiem
- Ale mają być poszukiwania i co?
- Zmylimy tropy
- A jak kto znajdzie go?
- Trzeba do niego iść.
- No chyba tak.... - rzekłam
W królewskiej jaskini Melody cały czas pytała się o czym było zebranie.
C.D.N


poniedziałek, 9 czerwca 2014

Od Tamariego 4

- Co dziś upolowaliście? - zapytałem pumy
- A... panie...
- Co panie!?
- No....
- Hmmmm?
- Nic
- Jak to nic!? - krzyknąłem i skoczyłem przed pumy - To co będziemy jeść? Słabi nie wygramy wojny z Mary!
- No nie wiemy...
Warknąłem na nie.
- Jak tu wrócę za chwilę ma być coś do jedzenia. A jak nie....
- To już idziemy!
- To sam coś upoluję- szepnąłem jak wyszły
C.D.N

piątek, 6 czerwca 2014

Od Rodneya 2

Bawiłem się z Parissem i Sky. Dziewczyny były w lesie.
- Co lubicie robić? - zapytałem
- Ja lubię chodzić po lesie - powiedział Sky
- Ja szukać skarbów, a ty? - rzekł Pariss
- Kocham wspinać się po drzewach - powiedziałem i zacząłem wspinać się po pniu.
W pewnej chwili usłyszeliśmy piszczenie dziewczyn.
- Szybko!
Biegliśmy do lasu. A tam stał Kamil. Syn Tamariego. Razem z kolegami skoczyliśmy na niego. Byliśmy jeszcze mali, nasze ciosy nie były silne. Kamil otrząsnął się i chwycił Penelopę.
- Penelopa! - krzyknął Pariss
C.D.N


czwartek, 5 czerwca 2014

Od Melody 5

On żyje. Strasznie się cieszyłam. W prost nie mogłam doczekać się poszukiwań. Podeszła do mnie Keri (moja adoptowana córka)
- Tak?
- Mamo Sky mnie ochlapał wodą!
- Idź do Penelopy, chłopcy niech się bawią.
- Grrr.....
Przewróciłam oczami. Widziałam jak Keri wychodziła z jaskini. Pomagałam Mary w przygotowaniach.
- To kiedy idziemy? - dopytywałam się
- Sama nie wiem. Na pewno nie długo.
- To poczuj ziemią gdzie jest.
- A jak jest daleko, i go nie poczuję?
- No proszę!!!
Mary wyszła. Dlaczego nie chciała tego zrobić. Czy ona coś wie...? Ona coś ukrywa...
C.D.N

wtorek, 3 czerwca 2014

Od Rodneya 1

Szedłem ze swoją mamą.
- Mamo, głodny jestem!
- Uspokój się! Musimy iść do Mary!
- A po co?
- Zostaliśmy zaproszeni na poszukiwanie Tako.
- A kto to Tako?
- Brat Mary, Melody i Tamriego. Byłby naszym królem.
- To dlaczego go nie ma? - dopytywałem się
- Wszystko wyjaśnię ci później, a teraz chodź.
Poszedłem za mamą.
- To jest Pariss, Penelopa, Keri i Sky.
- Hej - przywitałem się
Zaczęliśmy się bawić.
- Maluchy niech się bawią, a my chodźmy - powiedziała Mary
C.D.N 

niedziela, 1 czerwca 2014

Od Gabriela 7

- Tako! On żyję! - krzyknąłem
Tako był moim najlepszym przyjacielem  w dzieciństwie.
Wszyscy zaczęliśmy rozmawiać.
- Trzeba go znaleźć - rzekła Mary
- Ale w tedy on będzie królem, a nie ty.... - powiedziała Melody
- Wiem, ale trzeba czynić to co słuszne.
Wróciliśmy do domu. Mary zaczęła pisać listę, później nam ją przeczytała.:
Radosna dziś wieść! 
Nasz król Tako żyje. Jednak przeżył atak krokodyli. Tamariemu nie udało się Go zabić. Wszyscy co byli na wyprawie urodzinowej, jutro stawią się przed skałą. Będzie podróż w poszukiwaniu naszego brata. Pamiętajcie o swoich amuletach!
C.D.N