Siedziałam na skale. W pewnej chwili skoczył na mnie mój brat, Łukasz.
- Czego chcesz? - warknęłam
Mój młodszy brat zaczął się śmiać.
- Czego?
- A nic, nic.
Odszedł.
- Co to było? - zapytałam siebie
C.D.N
Przepraszam, że tak krótko, dziś koniec roku i idę na urodziny koleżanki.
- Czego chcesz? - warknęłam
Mój młodszy brat zaczął się śmiać.
- Czego?
- A nic, nic.
Odszedł.
- Co to było? - zapytałam siebie
C.D.N
Przepraszam, że tak krótko, dziś koniec roku i idę na urodziny koleżanki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz