sobota, 30 maja 2015

Od Melody - Rozmowa z Mary

Mary jak zawsze siedziała na skale. Obserwowała stado.
- Jak tutaj pięknie. - powiedziała do mnie
- Ta... - mruknęłam
- To nasz dom, będę go bronić do upadłego. - rzekła z dumą
- Ale w jakim stylu bronić? - zapytałam
- Życie takie jest, muszę bronić tego miejsca. To mój dom, oj, przepraszam, nasz dom.
Siadłam obok niej.
- Tamari się nie podda. - ciągnęła dalej - Musimy go pokonać. Dla naszego dobra.
- Masz racje... - powiedziałam
- Nie chcę mu zrobić krzywdy...To mój brat... Nasz brat....
C.D.N

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz