Zobaczyłem Arona i Melody. Wszedłem w krzaki. Nie chciałem by mnie widzieli. Kochałem Melody. Była dla mnie wszystkim. Tęskniłem za nią. W dzieciństwie byliśmy nierozłączni. A teraz? Unika mnie na każdym kroku. Czy to taki wstyd kolegować się ze mną? Sam już nie wiem. W pewnej chwili wypadłem z krzaków.
- Ty nas podsłuchujesz? - oburzyła się Melody
C.D.N
- Ty nas podsłuchujesz? - oburzyła się Melody
C.D.N
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz