środa, 29 października 2014

Od Mary (s. II)

Otrząsnęłam się i zobaczyłam Tamriego.
- Czego tu szukasz? - warknęłam
- No nie wiem - sapnął - Tronu?
- I tak go nie dostaniesz! - uderzyłam go łapą
Tamten odepchnął mnie. Ja spadłam z doliny, gdzie byłam. Otrząsnęłam się. Były tam pumy.
- "To zasadzka" - przemknęło mi przez myśli
Byłam obolała nie dałabym rady walczyć. Naglę nie daleko uderzył piorun. Pumy obejrzały się.  Zza góry wyskoczył biały lew!
- Danny! - szepnęłam
Obok niego stał inny lew. Ulga, to nie lwica. Przyjrzałam się bliżej...
- Tako!
C.D.N 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz