poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Od Gabriela 3

- Co znów?
- A nie, nie nic - powiedział - Może wpadłbyś do nas na kolację, Wąwóz Zapomnienia, wiesz gdzie to jest.
Cofnąłem się do tyłu, nie chciałem tam iść. Podszedł do mnie Kamil:
-  Chyba się nie boisz?
- Nie - powiedziałem - Przyjdę!
Już wieczorem szedłem do Wąwozu. Na drodze stanęła mi Melody.
- Gdzie idziesz?
Wszystko jej wytłumaczyłem.
Byłem już u pum. Wtedy przemówił Tamari:
- Może ty, Gabriel, chcesz do nas dołączyć?
- Hahaha - zaśmiałem się - Ja!? Hahaha! Chyba ci się śni.
Zeskoczyłem ze skały na której siedziałem i wyszedłem. Znów po drodze spotkałem Melody. Powiedziałem wszystko. Razem wybieraliśmy się do wodopoju. Przed nami wylądował Argo. Był to ptak sam nie wiem jakiej rasy.
C.D.N

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz